Z Martą się poznaliśmy na jednym z blogów. Początek znajomości był bardzo typowy. Ona rozczarowana poprzednim związkiem, ja poszukujący ciekawego rozmówcy. Po dwóch tygodniach wysłaliśmy sobie nasze zdjęcia, zaczęła się rozmowa o tym, co lubimy w płci przeciwnej i niczym by ta znajomość się nie odróżniała od tysiąca innych, internetowych, gdyby nie jeden fakt. A właściwie czyn. Oczywiście każdy jest ciekaw jak wygląda druga osoba, nawet jeżeli znajomość nie idzie w stronę bycia razem, a tylko zahacza o tematy seksu. Jeżeli nie boisz się swojego odbicia w lustrze, z pewnością pozwoliłabyś chłopakowi zrobić sobie zdjęcia erotyczne. Magda również na to pozwoliła. Jednak zaskoczyło mnie to, że bez większego namysłu i namowy, podzieliła się nimi ze mną. Proste, z gustem, zdjęcia młodej dziewczyny. Ilu z was widziało nagie zdjęcia koleżanek i ilu z was chciałoby je zobaczyć?
c.d.n
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz